"Wietrzyk" przeszedł niedaleko okolicy w której mieszkam.
Koło 3 nad ranem było aż jasno od błyskawic...
Cały las zosał połamany (na necie wyczytalam że ok. 10 hektarów), budynki zniszczone, nawet uszkodziło dzwonnicę przy kościele.
Jedna dziewczyna zginęła.Aż strach było wyjść z domu.
Akurat tuż przed ulewą zebrałam pranie xD. Ale fart. Misio (piesek) tak się bal burzy, że przytulił się do mnie i zaczął wbijać pazurki.
Devious Comments
Jedna? Ja słyszałam, że 3 osoby O_O
--
> Hakuna Matata <
---
A Misio to facet i musi być odważny <lol>
--
Hito wa mikake ni yoranu mono.
Previous PageNext Page